Spis treści
- adw. TOMASZ SOWA, LL.M.
- +48 22 243 34 75
- kancelaria@sowaip.pl
Body leasing, znany również jako leasing pracowniczy lub outsourcing kompetencyjny, w ostatnich latach zyskał dużą popularność w polskim obrocie gospodarczym. Dotyczy to szczególnie branży IT, jak i innych sektorów wymagających wysoko wyspecjalizowanej wiedzy. W praktyce oznacza on czasowe „wypożyczenie” pracownika przez jego pracodawcę do innego podmiotu, który korzysta z jego pracy na podstawie umowy zawartej między samymi przedsiębiorcami. Zjawisko to budzi jednak wiele pytań natury prawnej – począwszy od tego, czym różni się od pracy tymczasowej, po kwestie praw i obowiązków poszczególnych stron. W niniejszym artykule przybliżymy najważniejsze kwestie prawne tej formy współpracy.
Czym jest body leasing?
W doktrynie prawa pracy pojęcia body leasingu nie zostało zdefiniowane ustawowo, co odróżnia je chociażby od pracy tymczasowej uregulowanej przepisami ustawy o zatrudnieniu pracowników tymczasowych. Body leasing stanowi w istocie umowę o świadczenie usług pomiędzy dwoma podmiotami gospodarczymi, w ramach której jednej z nich deleguje swojego pracownika do wykonania zadań na rzecz drugiego. Pracownik pozostaje nadal zatrudniony u swojego dotychczasowego pracodawcy, zachowuje swoje prawa wynikające z umowy o pracę, a jednocześnie podlega bieżącym instrukcjom i organizacji pracy ze strony podmiotu korzystającego z jego kompetencji.
Warto przywołać w tym miejscu orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 3 października 2017 r., sygn. akt II UK 488/16, w którym sąd stwierdził, że body leasing to w rzeczywistości usługa, a nie forma pośrednictwa pracy. Jak wskazał SN: „Skoro zwykły status pracodawcy nie uprawnia do wykonywania usług pośrednictwa pracy między własnymi pracownikami a innymi podmiotami, to przedmiotem obrotu gospodarczego, niezależnie od nazwy umowy, nie są pracownicy, ale ich praca. Innymi słowy, w takich umowach towarem podlegającym odpłatnej wymianie jest praca, a nie wykonujący ją ludzie”. Ma to istotne znaczenie, gdyż eliminuje ryzyko utożsamienia body leasingu z pośrednictwem w ramach agencji pracy tymczasowej, co z kolei niesie za sobą zupełnie inny reżim prawny.
Przykład: Wyobraźmy sobie spółkę informatyczną, która podpisała kontrakt na wdrożenie nowego systemu u klienta z branży finansowej. Z uwagi na krótki termin realizacji potrzebuje ona kilku dodatkowych specjalistów od baz danych. Zamiast prowadzić długotrwałą rekrutację, decyduje się na body leasing – nawiązuje współpracę z inną firmą IT, która deleguje swoich pracowników do pracy nad projektem. Formalnie nadal pozostają oni zatrudnieni w macierzystej spółce, lecz na co dzień wykonują zadania w siedzibie banku i pod nadzorem jego menedżerów. Dzięki temu projekt zostaje zrealizowany w terminie, a jednocześnie firma nie ponosi kosztów związanych z rekrutacją czy utrzymaniem dodatkowych etatów po zakończeniu kontraktu.
Body leasing a outsourcing – podobieństwa i różnice
W praktyce body leasing bywa utożsamiany z outsourcingiem, choć w rzeczywistości są to odmienne konstrukcje prawne. W przypadku outsourcingu przedsiębiorca zleca zewnętrznej firmie wykonanie określonych zadań lub procesów, a więc interesuje go wyłącznie uzyskany rezultat w postaci gotowej usługi lub produktu.
Z kole body leasing koncentruje się na udostępnieniu konkretnych kompetencji pracownika i na jego pracy wykonanej w ramach struktur klienta. Innymi słowy: outsourcing wiąże się z przekazaniem procesu, a body leasing z przekazaniem specjalisty (jego kompetencji i pracy).
Dla przedsiębiorców różnica ta ma duże znaczenie. W modelu outsourcingowym odpowiedzialność za sposób realizacji zlecenia spoczywa głównie na wykonawcy. W body leasingu natomiast to klient zarządza pracownikiem i decyduje o jego bieżących zadaniach, co w praktyce zbliża te formę współpracy do tradycyjnego stosunku pracy, choć formie nim nie jest, gdyż stosunek pracy wiąże pracownika z podmiotem trzecim. Z tego powodu istotne jest, aby przy konstruowaniu umów o body leasing dokładnie określić zakres obowiązków stron, tak by nie powstało ryzyko zakwestionowania takiej współpracy, chociażby przez Państwową Inspekcję Pracy.
Korzyści i ryzyka body leasingu
Nie da się ukryć, że body leasing przynosi wymierne korzyści zarówno przedsiębiorcom, jak i samym pracownikom. Firmy zyskują szybki dostęp do wykwalifikowanych specjalistów bez konieczności długotrwałego procesu rekrutacyjnego. Mogą również elastycznie reagować na potrzeby projektowe, zatrudniając pracowników tylko na określony czas. Dla pracowników jest to często szansa na zdobycie cennego doświadczenia w różnych środowiskach biznesowych oraz możliwość uczestniczenia w ciekawych projektach.
Z drugiej strony należy pamiętać o potencjalnych ryzykach. Jako że umowa body leasingu nie jest uregulowana ustawowo, to może to prowadzić do licznych sporów w zakresie odpowiedzialności czy zakresu obowiązków wobec pracownika. Ponownie, z tego właśnie powodu tak ważne jest dobre i możliwie szczegółowe sformułowanie umowy body leasingu.
Praktyczna wskazówka: Umowa powinna określać nie tylko czas trwania współpracy i wynagrodzenie, ale również zakres obowiązków stron, sposób nadzoru nad pracownikiem, zasady odpowiedzialności oraz kwestie związane z ochroną danych, RODO i tajemnicą przedsiębiorstwa. Warto zadbać także o postanowienia dotyczące odpowiedzialności za ewentualne szkody wyrządzone przez pracownika w trakcie świadczenia usług. Brak takich zapisów może prowadzić do nieporozumień i sporów, których można było uniknąć przy starannie skonstruowanej umowie. Konieczne jest też uregulowanie kwestii związanych z ochroną danych osobowych, gdyż w praktyce mogą one budzić sporo kontrowersji.
Umowa body leasingu w IT
Body leasing to nowoczesna i elastyczna forma współpracy, która daje przedsiębiorcom możliwość szybkiego pozyskania specjalistycznych kompetencji, a pracownikom – szansę na rozwój zawodowy. Jednocześnie jednak stanowi rozwiązanie wymagające dużej ostrożności. Prawidłowe rozumienie tej instytucji, świadomość jej różnic względem outsourcingu oraz umiejętność odpowiedniego skonstruowania umowy mogą przesądzić o tym, czy współpraca przyniesie oczekiwane rezultaty. Warto zatem, przed podjęciem decyzji o zawarciu umowy body leasingu, skonsultować się z prawnikiem, który pomoże zabezpieczyć interesy obu stron i zminimalizować potencjalne ryzyka.

